sobota, 29 lutego 2020

Obowiązki ubezpieczyciela

 Obowiązki ubezpieczyciela

W myśl art. 805 § 1 kodeksu cywilnego przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę.


Na podstawie art. 805 § 1 k.c. ubezpieczyciel zobowiązuje się do przyjęcia odpowiedzialności za przyszłą szkodę w zakresie swojej działalności. Oznacza to, że może nim być tylko podmiot, którego przedmiot działania obejmuje aktywność ubezpieczeniową, zdefiniowaną i uregulowaną m.in. w ustawie o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, co wskazuje na charakter  jednostronnie kwalifikowany, dodatkowo oparty na stosunku zaufania do profesjonalisty umowy ubezpieczenia. Działalność ubezpieczeniowa i reasekuracyjna to m.in. zawieranie i wykonywanie umów ubezpieczenia, reasekuracji lub gwarancji ubezpieczeniowych lub zlecanie ich zawierania uprawnionym pośrednikom ubezpieczeniowym (art. 4 u.d.u.r.).


Przepis art. 805 k.c. formułuje ogólną dopuszczalność zawarcia umowy ubezpieczenia, jeżeli nie zaszedł jeszcze wypadek ubezpieczeniowy, chociażby wystąpiły przyczyny jego zajścia. Tym samym zdaniem Wojciecha Kamieńskiego na gruncie definicji ubezpieczenia (art. 805 § 1 k.c.) dopuszczalne jest objęcie odpowiedzialnością ubezpieczyciela wypadku ubezpieczeniowego, którego przyczyny zajścia wystąpiły przed zawarciem umowy ubezpieczenia, zarówno wtedy, kiedy w chwili zawarcia umowy którakolwiek ze stron wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, albo nie wiedziała, że przyczyny te wystąpiły, jak i za wypadek ubezpieczeniowy, jeżeli zdarzenie losowe o cechach wypadku ubezpieczeniowego wystąpiło już wcześniej przed zawarciem umowy ubezpieczenia, jednakże nie odpadła możliwość zajścia przewidzianego w umowie ubezpieczenia wypadku w trakcie jej trwania.


Regulacja kodeksowa sytuacji stron umowy ubezpieczenia ma charakter ramowy. Przypada jej jednak doniosła rola z tego względu, że ogólne warunki, jak i indywidualne umowy ubezpieczenia nie mogą być z nią, co do zasady sprzeczne (art. 807 kc). W sposób szczegółowy prawa i obowiązki stron umowy ubezpieczenia regulują umowy, o treści kształtowanej przede wszystkim ogólnymi warunkami ubezpieczenia, wydawanymi przez ubezpieczycieli dla poszczególnych rodzajów ubezpieczeń. W zakresie ubezpieczeń obowiązkowych prawa i obowiązki ubezpieczającego i ubezpieczyciela określają przede wszystkim przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. 


Podstawowym obowiązkiem ubezpieczyciela jest spełnienie świadczenia przewidzianego w umowie w razie zajścia określonego tą umową wypadku. Podkreślając raz jeszcze ramowy i ogólny charakter regulacji kodeksowej, należy przedstawić podstawowe kwestie związane z obowiązkiem świadczenia ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych.


Obowiązkiem obciążającym ubezpieczyciela bez względu na rodzaj ubezpieczenia jest także zachowanie tajemnicy dotyczącej poszczególnych umów ubezpieczenia. Zasada ta doznaje jednak licznych ograniczeń i wyłączeń w przypadkach przewidzianych w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych.


Oprócz tego biernego „wyczekiwania” na wypadek ubezpieczeniowy ubezpieczyciela obciąża jednakże szereg innych obowiązków, najczęściej niezauważalnych dla ubezpieczającego. Jest to zwłaszcza organizacja wspólnoty ubezpieczonych, polegająca na: ocenie ryzyka, podzieleniu ubezpieczonych według pewnych grup, dostosowywanie składki do potrzeb finansowania szkód w ramach tych grup. Ubezpieczyciel jest także zobowiązany do lokowania funduszy ubezpieczeniowych w sposób bezpieczny i zapewniający płynność wypłat oraz podejmowania czynności faktycznych i prawnych związanych z wykonywaniem umowy przez ubezpieczającego (np. pobieranie kolejnych rat składki). Większość czynności z tego elementu świadczenia ma charakter zbliżony do czynności przygotowawczych, zmierzających do zapewnienia sprawnego wykonania świadczenia pieniężnego. W większości umów ubezpieczenia działania ubezpieczyciela wyczerpią się jednak jedynie na tym etapie - ponieważ w ogóle nie dojdzie do wypadku ubezpieczeniowego i nie powstanie żadna szkoda, która podlegałaby kompensacji.


W zakresie ubezpieczeń majątkowych świadczenie ubezpieczyciela polega na zapłaceniu odszkodowania, które w myśl art. 805 i 822 k.c. zawsze przybiera postać pieniężną. Jego wysokość tego świadczenia jest związana z wysokością szkody i wobec tego, co do zasady, wypłacona przez ubezpieczyciela suma pieniężna nie może szkody przewyższać, chyba że umowa stanowi inaczej (art. 8241 § 1 kc). Odszkodowanie ubezpieczeniowe obejmuje z reguły tylko szkodę w postaci doznanej przez ubezpieczonego straty (damnum emergens), nie obejmuje natomiast utraconej korzyści (lucrum cessans), ma zatem charakter kompensacyjny.


Z kolei w zakresie ubezpieczeń osobowych ubezpieczyciel jest obowiązany do zapłaty umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej (art. 805 § 2 pkt 2 k.c.). Świadczenia z tytułu ubezpieczeń osobowych są określone umową i ustaloną w niej sumą ubezpieczenia, także nie jest powiązane z wartością poniesionej przez ubezpieczonego szkody. Ubezpieczyciel obowiązany jest wypłacić je ubezpieczonemu albo uposażonemu, to znaczy osobie wskazanej przez ubezpieczającego na wypadek śmierci osoby ubezpieczonej (art. 831 k.c.). Warto również wskazać, że świadczenia z tytułu ubezpieczeń osobowych należą się od ubezpieczyciela niezależnie od świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz niezależnie od ewentualnych świadczeń odszkodowawczych od osoby odpowiedzialnej za uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub śmierć. 


Wykonywanie umowy jest procesem polegającym na zachowaniu dłużnika zgodnym z treścią umowy, na zasadach wskazanych w art. 354 § 1 kc, i jednocześnie prowadzącym do efektu w postaci zaspokojenia interesu wierzyciela. Zachowanie dłużnika musi więc nie tylko zgadzać się z treścią umowy, ale także musi być nakierowane na określony cel. Może się zdarzyć i tak, że zachowanie dłużnika zgodne formalnie z treścią umowy nie doprowadzi do ustalonego w umowie efektu. Będzie to oznaczało, że zobowiązanie jest nadal niewykonane.


Ważnym elementem jest fakt, że obowiązki ubezpieczyciela w porównaniu z ogólnymi zasadami dotyczącymi umów ubezpieczenia zostały przy ubezpieczeniu na życie zmodyfikowane dwoma następującymi regułami:

  1. samobójstwo ubezpieczonego nie zwalnia ubezpieczyciela od obowiązku świadczenia, jeżeli nastąpiło po dwóch latach od zawarcia umowy ubezpieczenia (art. 833; por. art. 827 § 1 kc);
  2. po trzech latach od zawarcia umowy ubezpieczyciel nie może podnieść zarzutu, że przy zawieraniu umowy podano wiadomości nieprawdziwe; w szczególności, że zatajono chorobę ubezpieczonego (art. 834, por. art. 815 § 3 kc).

Terminy te mogą być skrócone w umowie albo w ogólnych warunkach ubezpieczenia, jednak w przypadku samobójstwa ubezpieczonego na podstawie art. 833 kc „nie bardziej niż do 6 miesięcy”.


Kwestia istoty świadczenia głównego ubezpieczyciela ma istotne znaczenie w sprawach tzw. abstrakcyjnej kontroli wzorców umów z uwagi na art. 3851 § 1 zd. 2 k.c., który wyłącza spod tej kontroli postanowienia wzorców umów określające świadczenie główne stron, o ile są sformułowane jednoznacznie. 


W piśmiennictwie i judykaturze nie wypracowano dotychczas zgodnego stanowiska w kwestii ustalenia istoty i charakteru prawnego świadczenia ubezpieczyciela. W literaturze poświęcono wiele uwagi koncepcjom dotyczącym tego zagadnienia. Według jednej z koncepcji - tzw. świadczenia pieniężnego - świadczeniem ubezpieczyciela jest zapłata określonej kwoty pieniężnej w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku ubezpieczeniowego. Zgodnie z drugim poglądem - tzw. ponoszenia ryzyka - ubezpieczyciel zobowiązuje się do ponoszenia ryzyka zapłaty określonej sumy pieniężnej w razie zajścia wypadku, co oznacza, że przedmiotem świadczenia jest udzielenie ochrony ubezpieczeniowej. W przypadku pierwszej z prezentowanych koncepcji, klauzulami określającymi to świadczenie będą klauzule określające wysokość i sposób odszkodowania lub innego świadczenia, a także klauzule dotyczące udziałów własnych czy franszyz. Natomiast na gruncie teorii ponoszenia ryzyka, obok wskazanych wcześniej klauzul, wymienić należy klauzule ustalające pojęcie wypadku ubezpieczeniowego, zakres ochrony ubezpieczeniowej oraz ograniczenia i wyłączenie tejże ochrony.


Podobne zróżnicowanie poglądów można zaobserwować na gruncie orzecznictwa SN, jak i sądów powszechnych, i to także w zakresie kwestii wzajemności umowy ubezpieczenia. W wyroku z 16.10.2014 r. SN uznał umowę ubezpieczenia za umowę wzajemną. To oznacza, że świadczenie jednej strony odpowiada świadczeniu drugiej, przez co w umowie ubezpieczenia świadczenie ubezpieczyciela zapewnione umownie w razie ziszczenia się wypadku ubezpieczeniowego powinno odpowiadać wartości ryzyka ubezpieczeniowego, zrekompensowanego ubezpieczycielowi w postaci zapłacenia wyliczonej przez niego składki. Natomiast w wyroku z 12.03.2015 r. SN przyjął, że głównym świadczeniem ubezpieczyciela jest spełnienie określonego świadczenia w razie zajścia przewidzianego umową wypadku, a nie ponoszenie ryzyka jego spełnienia (objęcie ochroną, udzielanie ochrony czy jej sprawowanie). Stąd postanowienie wzorca umowy zwalniające ubezpieczyciela z odpowiedzialności oraz z obowiązku wypłaty świadczenia zawiera eliminację w pewnym zakresie świadczenia głównego, a nie jest jego określeniem. Przedstawione wyżej koncepcje znalazły wyraz także w orzecznictwie sądów powszechnych. W wyroku z 21.03.2016 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyraził zapatrywanie, zgodnie z którym posłużenie się przez ustawodawcę w treści art. 805 § 2 k.c. zwrotem „w szczególności” nie stanowi wystarczającego argumentu na rzecz tezy, że głównym świadczeniem ubezpieczyciela może być również zapewnienie samej ochrony ubezpieczeniowej, skoro takie zobowiązanie nie zostało wyraźnie ujęte w tym przepisie, który precyzuje pojęcie świadczenia głównego zakładu ubezpieczeń. Tym samym, zdaniem sądu, ochrona ubezpieczeniowa nie stanowi świadczenia głównego w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c.


Zdaniem Mariusza Frasa należy opowiedzieć się za wzajemnym charakterem umowy ubezpieczenia w zgodzie z „teorią ponoszenia ryzyka”, z którym to zdaniem się zgadzam. Świadczeniem ubezpieczyciela z umowy ubezpieczenia jest nie tylko zapłata określonej sumy pieniężnej, lecz także ponoszenie ryzyka jej zapłaty (udzielanie ochrony ubezpieczeniowej) przez czas trwania umowy.


Świadczenie ubezpieczyciela w umowie ubezpieczenia ma charakter złożony. Zawsze przybiera postać ochrony ubezpieczeniowej, przez przejęcie ryzyka ubezpieczeniowego na czas trwania umowy, a czasem ubezpieczyciel spełnia także świadczenie pieniężne w postaci odszkodowania lub zapłaty ustalonej sumy pieniężnej. Charakter ubezpieczenia może wpływać na ostateczną treść świadczenia ubezpieczyciela, bowiem np. w prawidłowo wykonywanej umowie ubezpieczenia na życie, zawsze dojdzie do wykonania obu elementów świadczenia, do czasu śmierci ubezpieczonego ubezpieczyciel świadczy ochronę, a po zajściu tego wypadku ubezpieczeniowego wypłaci sumę ubezpieczenia. W przypadku ubezpieczeń osobowych świadczenie przybiera postać umówionej sumy pieniężnej, a proces likwidacji szkody zmierza do ustalenia odpowiedzialności za dane zdarzenie i wysokości szkody.


Charakter świadczenia pieniężnego jako odszkodowania ubezpieczeniowego jest zbliżony do świadczenia odszkodowawczego na gruncie odpowiedzialności cywilnej. Trzeba jednak pamiętać, że jest to świadczenie umowne, a nie wynikające z odpowiedzialności ubezpieczyciela za wyrządzenie szkody. Nie stanowi więc świadczenia zastępczego, jak to się dzieje w przypadku typowego odszkodowania. Zakład ubezpieczeń nie wyrządził nikomu szkody, a więc nie odpowiada za nią - wypłaca odszkodowanie dlatego, że do tego się zobowiązał w umowie. Ubezpieczyciel zawsze zobowiązuje się do wypłaty odszkodowania pieniężnego, a więc jego świadczenie, w przeciwieństwie do świadczeń odszkodowawczych należnych od bezpośrednio odpowiedzialnego za szkodę, ma charakter pieniężny sensu stricte.


Pierwszym elementem koniecznym do spełnienia przez ubezpieczyciela świadczenia wynikającego ze stosunku zobowiązaniowego zawartego na podstawie umowy ubezpieczenia jest zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej, który zdaniem Szymona Byczko nie jest łatwy do sprecyzowania. Trudno jest umieścić go wśród takich klasycznych kategorii świadczeń, które polegają na dare (danie), facere (czynienie) i pati (znoszenie pewnej sytuacji). Do pewnego stopnia może zbliża się ono do tego ostatniego, czyli do znoszenia pewnego stanu rzeczy, który w tej umowie polega na tym, że ubezpieczyciel godzi się, że ewentualne następstwa ryzyka ubezpieczeniowego dotkną jego, a nie ubezpieczonego.


Kolejnym elementem koniecznym do spełnienia przez ubezpieczyciela świadczenia wynikającego ze stosunku zobowiązaniowego zawartego na podstawie umowy ubezpieczenia jest określenie rozmiaru tego świadczenia. Po zajściu wypadku ubezpieczeniowego osoba uprawniona (może to być w zależności od rodzaju ubezpieczenia: ubezpieczony, uposażony, poszkodowany) powinna zgłosić fakt jego zajścia ubezpieczycielowi. Osoba zgłaszająca zdarzenie ubezpieczeniowe nie ma obowiązku precyzyjnego formułowania swoich roszczeń, bowiem (co należy podkreślić) obowiązkiem ubezpieczyciela jest samodzielne określenie rozmiaru swojego świadczenia pieniężnego (art. 16 ust. 1 ustawy o działalności ubezpieczeniowej), uprawniony może sam wskazać na wysokość należnych mu świadczeń, ale nie jest to wiążące dla ubezpieczyciela. W ramach tzw. procesu likwidacji szkody, ubezpieczyciel wyposażony w stosowne narzędzia prawne, powinien ustalić wszelkie okoliczności konieczne dla ustalenia charakteru wypadku ubezpieczeniowego, rozmiaru szkody i wysokości swojego świadczenia pieniężnego.


Ze względu na konieczność ustalenia okoliczności wypadku i wysokości świadczenia pieniężnego, ustawa przyznaje ubezpieczycielowi czas konieczny dla dokonania czynności w ramach spełnienia świadczenia pieniężnego oraz likwidacji szkody. Według art. 817 k.c. świadczenie powinno być spełnione w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania przez ubezpieczyciela zawiadomienia o wypadku, chyba że w tym czasie nie jest możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia. Wtedy wymieniony termin dotyczy bezspornej części świadczenia, a w pozostałym zakresie jego spełnienie powinno nastąpić w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności było możliwe wyjaśnienie tych okoliczności. W umowie albo w ogólnych warunkach ubezpieczenia można przyjąć odmienne rozwiązanie, ale tylko korzystniejsze dla uprawnionego. Wydawane przez ubezpieczycieli ogólne warunki ubezpieczenia, a także przepisy o ubezpieczeniach obowiązkowych zawierają szczegółowe postanowienia konkretyzujące ten obowiązek odnośnie do ubezpieczeń danego rodzaju.


Ustawodawca używa w art. 817 k.c. sformułowania „niemożliwe do wyjaśnienia”, co należy traktować dosłownie. Nie wystarczy bowiem, że okoliczności zdarzenia losowego są trudne do wyjaśnienia, szkoda ma charakter złożony albo wymaga wiedzy specjalistycznej. Profesjonalizm ubezpieczyciela jako przedsiębiorcy oznacza także umiejętność przezwyciężenia takich trudności. Należy zwrócić tu zwłaszcza uwagę na utrwaloną linię orzecznictwa SN, zgodnie z którą wykluczone jest uzależnienie spełnienia świadczenia pieniężnego ubezpieczyciela od zakończenia postępowania karnego, dotyczącego zdarzenia wywołującego szkodę. Jest to uzasadnione zarówno tym, że ubezpieczyciel winien sam mieć możliwości ustalenia okoliczności zdarzenia, jak i poważnymi odmiennościami między zasadami odpowiedzialności cywilnej i karnej. 


W tym miejscu należy przypomnieć, że świadczenie ubezpieczyciela ma charakter złożony. Ma on w każdym przypadku świadczyć ochronę ubezpieczeniową, co oznacza bierną gotowość do spełnienia świadczenia pieniężnego, na wypadek gdyby doszło do wypadku ubezpieczeniowego. Ta bierna część świadczenia jest dość trudna do oceny pod kątem prawidłowości postępowania ubezpieczyciela. W końcu, ubezpieczający ma dość ograniczone możliwości sprawdzenia, na ile jego ubezpieczyciel jest w stanie zrealizować swoje obowiązki odszkodowawcze, czy prawidłowo ocenia ryzyko ubezpieczeniowe itd. Z tego powodu możliwość dochodzenia jakichkolwiek konsekwencji nienależytego świadczenia ochrony ubezpieczeniowej jest ograniczona.


Oczywiście, uprawniony ma prawo zgłosić wysokość swojego roszczenia, ale ustawa o dystrybucji ubezpieczeń wyraźnie wskazuje, że proces ustalenia wysokości szkody należy do zakładu ubezpieczeń. Niespełnienie świadczenia pieniężnego w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody powoduje, że ubezpieczyciel popada w opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego na podstawie art. 481 § 1 k.c. i winien wypłacić odszkodowanie ubezpieczeniowe wraz z odsetkami. Nie wyklucza to odpowiedzialności za szkodę wywołaną przez zwłokę w spełnieniu świadczenia. W takiej sytuacji uprawniony do otrzymania świadczenia pieniężnego ma szereg roszczeń.

Po pierwsze, może nadal żądać wykonania zobowiązania w naturze, czyli ustalenia prawidłowego świadczenia i jego wypłaty. Dzieje się tak dlatego, że ubezpieczyciel niewykonujący swoich obowiązków nadal pozostaje zobowiązany, a umowa nadal trwa, aż do jej należytego wykonania. 


Po drugie, uprawniony może żądać zapłaty odsetek za okres opóźnienia, nawet gdy jest ono niezawinione i gdy wierzyciel nie poniósł szkody (art. 481 § 1 kc). Jest tak dlatego, że wypłata dokonywana przez ubezpieczyciela na podstawie umowy ubezpiczenia ma charakter świadczenia pieniężnego sensu stricte. Ubezpieczyciel nigdy nie może być zobowiązany do spełnienia innego świadczenia, jak tylko świadczenie pieniężne wynikające z umowy. Z tego powodu, mimo pewnych wahań w orzecznictwie SN, uznaje się obecnie, że ubezpieczyciel nierealizujący swojego świadczenia pieniężnego w terminie jest obowiązany do zapłaty odsetek za opóźnienie. Początek terminu do naliczania odsetek to dzień po dniu, w którym należało prawidłowo ustalić i wypłacić odszkodowanie ubezpieczeniowe, czyli z reguły będzie to 31 dzień od dnia zgłoszenia szkody. 


Po trzecie, uprawniony może żądać odszkodowania z tytułu szkody, jaką poniósł wskutek nieprawidłowego wykonywania umowy przez ubezpieczyciela. Wypłata spóźnionego świadczenia pieniężnego przez ubezpieczyciela, nawet wraz z odsetkami, nie wyczerpuje możliwych uprawnień ubezpieczonego. Nieprawidłowa realizacja świadczenia przez ubezpieczyciela może przecież wywołać znacznie poważniejsze konsekwencje niż te, które będą wyrównane przez zapłatę odsetek. Po początkowych wahaniach, orzecznictwo SN uznaje obecnie, że ubezpieczyciel ponosi konsekwencje odszkodowawcze nieterminowego spełnienia swojego świadczenia tak, jak każdy inny dłużnik umowny. W związku z tym w wyroku SN z dnia 2 lipca 2004 roku (sygn. akt: II CK 412/03) orzekł, że ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez ubezpieczającego wskutek zwłoki w spełnieniu świadczenia z umowy ubezpieczenia. Czasami konsekwencje te mają tak poważny charakter, że odszkodowanie należne od ubezpieczyciela za nieterminową wypłatę świadczenia ubezpieczeniowego, wielokrotnie przewyższa wartość samego świadczenia.


Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 listopada 2011 roku (sygn. akt: V CSK 38/11) orzekł, że ustalenie wysokości należnego świadczenia jest obowiązkiem ubezpieczyciela, co powinien uczynić w ustawowym terminie 30 dni. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik postępowania sądowego, naraża go na odpowiedzialność za zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. W przypadku opóźnienia ze spełnieniem świadczenia przez ubezpieczyciela, należą się wierzycielowi odsetki ze względu na niemożliwość korzystania z należnego mu świadczenia pieniężnego. W ramach postępowania sądowego przeciwko ubezpieczycielowi, sąd jedynie weryfikuje prawidłowość postępowania w ramach likwidacji szkody. Powoduje to, że wyrok sądu ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Powyższe orzeczenie Sądu Najwyższego ostatecznie przesądza, jaki powinien być moment początkowy naliczania odsetek w przypadku niespełnienia przez ubezpieczyciela świadczenia w terminie i odchodzi od niekorzystnej dla uprawnionych linii orzecznictwa, która przewidywała możliwość naliczania odsetek dopiero od dnia wyrokowania przez sąd pierwszej instancji. 







Bibliografia:

  1. Kodeks cywilny; 
  2. Ustawa z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej;
  3. Szymon Byczko, Prawo ubezpieczeń gospodarczych. Zarys wykładu;
  4. Prof. Zbigniew Radwański, Zobowiązania - część szczegółowa;
  5. Strona internetowa Rzecznika Finansowego;
  6. Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom V. Zobowiązania. Część szczególna, LEX;
  7. Grzegorz Sikorski, Ciszewski Jerzy (red.), Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, LEX;
  8. Wojciech Kamieński, artykuł Wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela z uwagi na przyczyny wypadku dotyczące okresu przed rozpoczęciem ochrony ubezpieczeniowej;
  9. M. Serwach, artykuł Wykładnia postanowień wyłączających lub ograniczających odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń w ubezpieczeniach majątkowych;
  10. B. Gnela, Ubezpieczenia gospodarcze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja serialu „Urodzona gwiazda”

Jak wspomniałam już wcześniej, przy okazji recenzji powieści Paulliny Simons „Jeździec Miedziany”, moja nauka języka rosyjskiego zaczęła...